Kremacja to wyeliminowanie ciała przez ogień. Jest to antyczna i rozpowszechniona praktyka, druga po pochowunku. To bardzo stary rytuał. W Azji jest on utrzymywany bez zmian od tysięcy lat. Wierzono, że ogień posiada właściwości oczyszczające i że kremacja oświetla przejście zmarłych do innego świata lub utrudnia powrót zmarłych na ziemię...
Technologia towarzyszy nam przez całe życie, a niektórym nawet po śmierci. W Stanach Zjednoczonych, na cmentarzu położonym pobliżu Nowego Yorku, na nagrobku znanego adwokata został wyryty numer „komórki”. Został on pogrzebany wraz ze swoim nieodłącznym telefonem komórkowym marki Motorola T720.
Wszystkie religie zawsze były zainteresowane celebrowaniem śmierci poprzez własny rytuał. Z historii wiemy, że dopiero w XVII wieku we Francji niektórzy „wolnomyśliciele” zaczęli wymagać, by ich uroczystości pogrzebowe odbywały się bez udziału przedstawicieli duchowieństwa.
Wszystkie dzieci muszą – wcześniej czy później - skonfrontować się ze śmiercią. Trudno jest dojść do wieku dojrzewania, by ktoś z naszej rodziny nie umarł. Może się zdarzyć, że śmierć zaskoczy znienacka. Ważna jest umiejętność zmierzenia się z tematem śmierci i wyjaśnienia dziecku tej prawdy. Jest to trudne, ponieważ świat dzieciństwa, w którym żyją wydaje się bezpieczny i niewzruszony.